Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 30/05/2024 |
Aleteia logo
Sztuka i podróże
separateurCreated with Sketch.

Tu martwe niemowlęta miały na chwilę ożywać, by przyjąć chrzest. Znasz to sanktuarium?

MADONNA DI TRAVA

Santuari Italiani - Associazione

Maria Paola Daud - 22.06.22

Za sprawą nagrodzonego na festiwalu w Cannes filmu „Piccolo corpo” na nowo zrobiło się głośno o pewnym niezwykłym sanktuarium. Tu, jak głosi tradycja, na chwilę ożywały zmarłe przy porodzie dzieci, by przyjąć chrzest.

W północnych Włoszech, w niedużej miejscowości Trava, znajduje się mało znane sanktuarium. Dzięki wyróżnionemu na festiwalu w Cannes włoskiemu filmowi „Piccolo corpo” (Małe ciało) stało się o nim głośno. Na powrót zaczęło przyciągać pielgrzymów.

W przeszłości, do około XVIII wieku, sanktuarium cieszyło się ogromną popularnością. Wierzono, że za sprawą Madonny z Travy dzieci, które przyszły na świat martwe, na krótki moment ożywały, aby móc przyjąć chrzest i dzięki temu nie trafić do otchłani.

Warto tu dodać, że zbawienie dzieci nieochrzczonych to złożona i delikatna kwestia. Kościół zajął się nią w dokumencie „Nadzieja zbawienia dla dzieci, które umierają bez chrztu”, opracowanym przez Międzynarodową Komisję Teologiczną. My także pisaliśmy o tym zagadnieniu szerzej w tekście: „Co się dzieje z dziećmi nienarodzonymi i umierającymi bez chrztu? To nie są „aniołki”.

„Sanktuarium Oddechu”

Wróćmy jednak do sanktuarium w Travie. Tu, podczas wyjątkowego obrzędu praktykowanego przez pobożnych i pełnych nadziei rodziców, martwe dzieci miały odzyskiwać na krótką chwilę oddech. Chwilę wystarczającą na przyjęcie chrztu.

Obrzęd wyglądał następująco: na kamiennym ołtarzu stojącym na skraju lasu, niedaleko kościoła, kładziono dziecko. Tam w obecności kapłana noworodek na moment ożywał, przyjmował chrzest i ponownie umierał.

Pamiętajmy, że w dawnych czasach narodziny martwego dziecka były częstym zjawiskiem. Działo się tak ze względu na złe warunki higieniczne i ubóstwo, a także brak opieki medycznej przy porodzie.

Madonna z Travy

Potwierdzeniem tego, że w sanktuarium martwe dzieci na chwilę wracały do życia i po chrzcie ponownie umierały, są setki wotów. Niestety, wiele z nich skradziono. Te, które ocalały, są dla bezpieczeństwa przechowywane w zamknięciu. Łupem grabieżców padły nie tylko wota. Także oryginalny obraz Madonny z Travy. Przedstawiał on Matkę Bożą Szkaplerzną. Obecnie w sanktuarium znajduje się jego kopia.

Przedziwne historie, będące świadectwem wiary i nadziei, znajdują potwierdzenie na pobliskim cmentarzu. Na zielonych terenach przyległych do kościoła grzebano bowiem ponownie zmarłe niemowlęta.

Sanktuarium ze względów bezpieczeństwa pozostaje zamknięte. Otwierane jest wyłącznie na umówione wcześniej wizyty. Raz w roku jego bramy otwierają się dla lokalnej społeczności. Dzieje się to 15 sierpnia, w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Film „Piccolo corpo”

Miejmy nadzieję, że już wkrótce film „Piccolo corpo” będzie dostępny dla polskiej widowni. Z dużym wyczuciem i delikatnością opowiada historię jednej z tych mam, które muszą odbyć długą podróż. Bohaterka pokonuje wiele niebezpieczeństw, by dać swej zmarłej podczas porodu córeczce szansę na chrzest.

Tags:
chrzestdzieciMaryjasanktuariumśmierć
Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail